Jak oszczędzać energie elektryczną

Energię elektryczną oszczędzać może każdy – od małego dziecka, które dopiero nauczyło się włączać światło w pokoju, po staruszka. Wystarczy wyrobić w sobie nawyk oszczędzania. Choć to niełatwe, jest możliwe. Z prądu korzysta każdy z nas, ciężko sobie wyobrazić życie bez niego. Niestety nie każdy potrafi go oszczędzać, po czym następuje zdziwienie skąd pojawiła się taka kwota rachunku. To tylko kwestia przyzwyczajenia i dobrych nawyków.

Któż z nas chciałby mieć więcej pieniędzy… Dlatego, aby niepotrzebnie nie wydawać ciężko zarobionych złotówek, zacznijmy rozsądnie gospodarować domowym budżetem i przyjrzyjmy się wysokości rachunków. Wystarczy pamiętać o tym, że każda minuta niepotrzebnie lecącej wody, włączonego światła czy gazu, to nasze pieniądze. Dlatego myślmy o oszczędzaniu w kategoriach: nie płacę za to, z czego nie korzystam. Warto o tym pomyśleć i wziąć pod uwagę nasze stałe wydatki.

Sposoby oszczędzania energii elektrycznej:

Jeśli masz dom jednorodzinny, pomyśl o fotowoltaice. Taka prosta inwestycja zmniejszy Twoje rachunki do 0 zł. Nie będziesz już musieć martwic się o stale rosnące ceny prądu. Ale jeśli nie masz jeszcze fotowoltaiki, oto kilka rad.

  • Pierz tylko wtedy, kiedy zgromadzisz odpowiednio dużo ubrań, by zapełnić bęben pralki. Dwa ręczniki wypiorą się tak samo jak pięć, a piorąc raz zużyjesz mniej energii, proszku, wody… Pamiętaj też, że w wielu przypadkach pranie wstępne oraz w najwyższej temperaturze nie są konieczne. Jeśli możesz, to z nich zrezygnuj.
  • Podobnie jest w przypadku zmywarki – włączaj ją wtedy, gdy zgromadzisz odpowiednio dużo naczyń.
  • Zdarza ci się zostawiać włączony telewizor czy radio i wychodzić z domu? Albo nie wyłączać komputera na noc? Koniecznie zmień ten nawyk. Zawsze wyłączaj urządzenia, jeśli przestajesz z nich korzystać. Działając, pobierają energię i choć tego nie widzisz, to Ty za nią płacisz.
  • Nie zostawiaj drukarki, telewizora czy wieży w stanie czuwania, bo gdy pali się czerwona lampka „stand-by” urządzenie ciągle pobiera prąd.
  • Komputer czy piekarnik włączaj tylko wtedy, gdy jesteś gotowy do pracy. Jeśli chcesz zrobić to za chwilę, nie śpiesz się z uruchamianiem urządzeń.
  • Zawsze wyjmuj z kontaktu ładowarkę do telefonu, jeśli z niej nie korzystasz. Ona też pobiera prąd!
  • Regularnie odmrażaj lodówkę (pół centymetra szronu na ściankach to zużycie prądu o 20 proc. większe), otwieraj ją jak najrzadziej i tylko na tak długo, jak jest to niezbędnie potrzebne.
  • Nie ustawiaj lodówki czy zamrażarki w pobliżu grzejników, pieców lub w miejscach silnie nasłonecznionych. Ciepłe otoczenie wokół urządzenia sprawia, że aby utrzymać ustawioną temperaturę, musi ono pobrać więcej energii elektrycznej.
  • Jeśli masz możliwość – korzystaj z regulacji oświetlenia – sterowników oświetlenia, zdalnych wyłączników, czujników ruchu itp. Wyłącznik światła z fotokomórką będzie pamiętał za Ciebie o zgaszeniu światła!
  • Masz sentyment do tradycyjnych żarówek? To go zmień. W pomieszczeniach, w których spędzasz najwięcej czasu wymień je na świetlówki oszczędzające energię. W tych, z których korzystasz krótko – kilka, kilkanaście minut, raczej zachowaj żarówki tradycyjne (równomiernie pobierają energię).
  • Maluj ściany we wnętrzach na jasne, słoneczne kolory – to powoduje, że pomieszczenia wydają się jaśniejsze.
  • Gotuj w czajniku elektrycznym tylko taką ilość wody jakiej akurat potrzebujesz. Regularnie usuwając kamień z jego wnętrza, zaoszczędzasz nawet do 20% energii, a gotując wodę przy szczelnie zamkniętym wieczku możesz oszczędzić zużycie energii nawet do 35%.
  • Prasuj jednorazowo większą liczbę ubrań, zamiast prasować je pojedynczo tuż przed wyjściem. Każde rozgrzewanie żelazka to marnowanie energii.
  • Kupując pralkę, lodówkę, zmywarkę czy zamrażarkę, sprawdź klasę energetyczną urządzenia. Najlepiej, jeśli będzie ona jak najwyższa (A, A+ lub A++). W sklepach nadal można spotkać lodówki czy zamrażarki mniej znanych firm, na których widnieje etykieta z literą B, czy C. Takie urządzenia zużywają więcej energii.

Nie trzeba od razu czytać przy świecy i wyłączać w domu prąd, gdy tylko robi się jasno. Te restrykcyjne metody odłóżmy na bok. Racjonalnie podchodząc do codziennych czynności i zwracając uwagę na szczegóły, jesteśmy w stanie ograniczyć zużycie prądu nawet o 30%! Choć część trików oszczędzających energię rzeczywiście wydaje się oczywista, to o nich zapominamy, a jednak warto o nich pamiętać.

Praktyczne wykorzystanie fotowoltaiki

Fotowoltaika – to się opłaca.

Parę lat temu instalacje fotowoltaiczne były atrakcyjne jedynie w sytuacji, gdy nie dało się połączyć z siecią elektroenergetyczną bądź gdy było to wyjątkowo kosztowne czy kłopotliwe. Dlatego funkcjonujące od kilkunastu lat na naszym rynku firmy oferujące fotowolaikę kierowały ten produkt głównie do właścicieli łodzi, pojazdów kempingowych i działek rekreacyjnych zlokalizowanych na pustkowiu. Ale w ostatnich latach sporo się zmieniło i perspektywa choćby tylko częściowego uniezależnienia się od dostawców energii stała się bardziej kusząca. Przede wszystkim instalacje są coraz tańsze. Zapewne przyczyniły się do tego działania europejskich władz, które starają się doprowadzić do zastąpienia konwencjonalnych źródeł energii odnawialnymi. Indywidualne instalacje fotowoltaiczne małej mocy, tak zwane mikroźródła, mają w coraz większym stopniu zastępować uciążliwe dla środowiska ogromne elektrownie węglowe. To korzystne nie tylko ze względu na rachunki, ale też z powodu dbałości o jakość środowiska.

Zasilanie domowych urządzeń energią ze słońca

Dobrze by było móc zasilać wszystkie domowe urządzenia elektryczne wyłącznie darmową energią słoneczną. Wystarczy zainwestować w instalację fotowoltaiczną o odpowiedniej mocy. Łączna moc urządzeń elektrycznych w domu jednorodzinnym (bez ogrzewania elektrycznego) to przeciętnie kilkanaście kilowatów, jednak rzadko się zdarza, że większość z nich działa równocześnie. Dlatego fachowcy zalecają stosowanie w domach jednorodzinnych instalacji fotowoltaicznych o mocy szczytowej do 5 kWp. By ją osiągnąć, potrzebne są panele (moduły) fotowoltaiczne o łącznej powierzchni mniej więcej 34 m2. Nie na każdym dachu udaje się je zmieścić tak, żeby były skierowane na południe i nachylone pod optymalnym kątem, co jest warunkiem uzyskania wysokiej sprawności systemu. Dlatego można je ustawić obok domu. To dobre rozwiązanie dla każdego z nas.

Odbiorniki energii ze słońca

Instalacja fotowoltaiczna może działać tylko w dzień, a najwydajniejsza jest przy dużym natężeniu promieniowania słonecznego. Skierowane na południe panele fotowoltaiczne osiągają najwyższą moc latem o godzinie 13.00 (z pominięciem pochmurnych dni). Cztery godziny wcześniej lub później moc elektrowni słonecznej jest niższa. Dlatego energię można gromadzić w akumulatorach, oddawać ją do odpowiedniego Dystrybutora lub spożytkować na zasilenie sprzętów, które pobierają energię elektryczną, a przyniosą nam wiele innych korzyści, np.

Elektryczny pojemnościowy podgrzewacz wody. Jego zaletą jest możliwość magazynowania gorącej wody w zaizolowanym zbiorniku, dzięki czemu można ją podgrzewać dużo wcześniej, niż będzie wykorzystana.

Pompa obiegowa w instalacji z kolektorami słonecznymi. Zasilanie jej energią słoneczną jest bardzo dobrym pomysłem, bo przy okazji słońce może pełnić funkcję sterownika – napędza pompę tylko wtedy, kiedy działają kolektory.

Urządzenia gospodarstwa domowego. Na przykład lodówka – ją na pewno warto uwzględnić wśród odbiorników energii z fotoogniw, bo choć jej sprężarka pracuje cyklicznie, to jest jednym z niewielu urządzeń elektrycznych będących w użyciu 24 h na dobę przez cały rok. Jeśli często się korzysta z pralki czy zmywarki, to również one mogą się znaleźć na liście urządzeń zasilanych przez instalację fotowoltaiczną.

Klimatyzacja. Znakomicie się nadaje do współpracy z instalacją fotowoltaiczną. Stopień wykorzystania energii z instalacji fotowoltaicznej może więc być wysoki, a ze względu na duży pobór energii przez klimatyzatory, oszczędność jest niemała. Wentylacja mechaniczna. Jeśli działa przez cały dzień, to warto ją zasilać energią słoneczną – tak jak klimatyzację.

Ogrzewanie elektryczne. Działa całą zimę, więc produkowaną przez fotoogniwa energię elektryczną na pewno uda się dzięki niemu wykorzystać i sporo zaoszczędzić.

Pompa ciepła. Za szczególnie korzystną można uznać współpracę fotoogniw z pompą ciepła (napędzaną energią elektryczną) służącą do ogrzewania zimą, chłodzenia latem i przygotowywania ciepłej wody użytkowej przez cały rok.

Oprócz często działających dużych odbiorników prądu warto też zwrócić uwagę na wszystkie mniejsze – ładowarki akumulatorów telefonicznych i komputerowych, urządzenia sterowane pilotem pozostające stale w stanie czuwania. Choć pobór mocy przez każde z nich z osobna wydaje się znikomy, to sumaryczny jest już znaczny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *